Wakacje dobiegły końca ,czas wrócić do "rzeczywistości"szkoła,zajęcia dodatkowe,treningi itp.
Mam nadzieje ,że wasze wakacje były udane i nie macie na co narzekać.Ja osobiście całe dwa miesiące spędziłam poza domem.Odwiedziłam :Francję -Paryż ,Hiszpania -Lloret De Mar ,Barcelona, Włochy,Karpacz,Szklarska Poręba, Elbląg, Krutynia no i oczywiście nie zapomniałam o ćwiczeniach jak siłowni :).
Teraz czekamy na następny rok,następne wakacje. Jeśli nie podoba Ci się swoja sylwetka i chcesz to zmienić to dobrze trafiłaś. Dzięki ćwiczeniom ,ciężkiej pracy jak i diecie osiągniesz swój cel wystarczy tylko chcieć. Jeśli nie masz jeszcze postanowienia na ten rok szkolny to się zastanów ,na tym jak chcesz by wyglądało twoje życie. Czy chcesz żyć komputer,telewizor,kola,frytki i narzekać ciągle na siebie jak to wyglądasz,czy wolisz się zabrać za siebie i to zmienić.Wszystko zależy od ciebie. Wystarczy podnieść się z kanapy ruszyć tyłek i zacząć coś robić dla własnego samopoczucia i zdrowia. Wierze w ciebie dasz radę!!
Kilka zdjęć z moich wakacji :
Pamiętajcie że 70% to dieta ,a 30% ćwiczenia .Jest to klucz do sukcesu.
Myślę ,że jeszcze w tym tygodniu podam wam parę przepisów na fit ciastka,batoniki .
Życzę wszystkim sukcesów w szkole samych piątek i szóstek :)








Brak komentarzy:
Prześlij komentarz